Wesele w ogrodzie, na łące lub w winnicy ma jedną praktyczną konsekwencję: przez kilka godzin stoisz lub siedzisz na zewnątrz, często na nierównym terenie, w pełnym słońcu lub przy zmieniającej się pogodzie. To zmienia kilka decyzji stylistycznych, które przy weselu w sali bankietowej nie miałyby znaczenia.
Długość i krój sukienki
Sukienka midi – do połowy łydki – sprawdza się lepiej niż maxi, jeśli ceremonia lub przyjęcie odbywa się na trawie. Przy maxi istnieje ryzyko zabrudzenia dołu tkaniny już w trakcie ceremonii. Sukienka mini to z kolei ryzyko dyskomfortu przy siedzeniu na krzesłach ustawionych w rzędach na zewnątrz, gdzie nie masz pełnej kontroli nad przestrzenią wokół siebie.
Kroje z elastyczną tkaniną w talii lub bez sztywnego gorsetu są wygodniejsze przy kilkugodzinnym noszeniu w cieple. Sukienki z gorsetem wymagają siedzenia w określony sposób – przez dwie godziny ceremonii to zazwyczaj nie problem, ale przy przyjęciu trwającym do późnej nocy może być męczące.
Szerokie spodnie z bluzką lub kombinezon to alternatywy, które dobrze działają przy plenerowych weselach – szczególnie jeśli wesele odbywa się na nierównym terenie, gdzie poruszanie się w długiej sukience jest utrudnione.
Tkanina
Len i wiskoza przepuszczają powietrze i nie przylegają do ciała po kilku godzinach w upale. Len się gniecie, ale przy plenerowym weselu jest to mniej zauważalne niż w sali, gdzie siedzisz przy stole przez długi czas. Wiskoza jest lżejsza i mniej podatna na gniecenie niż len.
Poliester przy temperaturach powyżej 25 stopni nagrzewa się szybko i nie odprowadza wilgoci. Satyna i tkaniny o gładkiej powierzchni wyglądają dobrze na zdjęciach, ale plamy od potu są na nich bardzo widoczne – szczególnie pod pachami i na plecach.
Bawełna to dobry kompromis: oddycha, jest tania i szeroko dostępna, ale podobnie jak len – gniecie się. Przy plenerowych weselach bardziej niż tkanina liczy się krój: luźniejszy, bez wąskiej spódnicy, pozwala swobodnie chodzić po trawie.
Unikaj białego i kremowego – to standardowa zasada gościa weselnego, niezależnie od miejsca i pory roku.
Buty
To jest decyzja, którą najczęściej żałuje się dopiero na miejscu. Szpilka na plenerowym weselu oznacza chodzenie na palcach przez kilka godzin, bo obcas zapada się w miękką ziemię. Przy nawierzchni żwirowej lub drewnianej szpilka działa lepiej, ale na trawie – nie.
Sandał na koturnie lub szerokim obcasie jest stabilniejszy na miękkim podłożu. Kitten heel (obcas ok. 3-4 cm, wąski, ale krótki) też może być problematyczny na trawie – wąski obcas zapada się niezależnie od wysokości. Platformy z płaską podeszwą lub sandały z grubszą podeszwą są pod tym względem najbezpieczniejsze.
Jeśli ceremonię i przyjęcie dzieli zmiana lokalizacji – np. ślub w kościele, wesele w ogrodzie – warto zabrać dwie pary butów. Bardziej eleganckie na ceremonię, wygodniejsze na wieczór. Przy plenerowych przyjęciach trwających do późnej nocy buty są jednym z czynników decydujących o tym, czy wieczór jest przyjemny, czy nie.
Okrycie ramion i nakrycie głowy
Przy letnim weselu ceremonia często odbywa się w południe lub wczesnym popołudniem, kiedy temperatura jest najwyższa. Lekki żakiet lub narzutka z tkaniny o luźnym splocie – np. z muślinu lub lekkiej bawełny – przydaje się wieczorem, gdy temperatura spada, ale w trakcie ceremonii na zewnątrz w lipcu może być zbędna.
Jeśli wesele zaczyna się późnym popołudniem, warto wziąć pod uwagę, że temperatura po zachodzie słońca wyraźnie spada – szczególnie poza miastem, w miejscach oddalonych od zabudowy. Różnica między godziną 18 a 23 może wynosić kilkanaście stopni. Cienka narzutka złożona w torebce rozwiązuje ten problem bez konieczności planowania osobnej torby.
Nakrycie głowy przy plenerowych weselach to przede wszystkim kwestia praktyczna: przy ceremonii w pełnym słońcu kapelusz z rondem chroni twarz. Jednak na przyjęciach z tańcami kapelusz szybko staje się niepraktyczny. Jeśli ceremonię i przyjęcie dzieli przerwa, można zabrać kapelusz tylko na ceremonię.
Kolor i wzór
Na plenerowych weselach w letnich zdjęciach dobrze wypadają kolory kontrastujące z zielenią tła – żółty, ceglasty, niebieski, koralowy. Głęboka zieleń lub oliwkowy mogą się zgubić w kadrze przy zdjęciach grupowych na tle trawnika lub drzew. To nie jest zasada stylistyczna, lecz kwestia tego, jak będziesz widoczna na zdjęciach.
Wzory sprawdzają się przy plenerowych weselach lepiej niż przy weselach w salach – na zewnątrz jest więcej światła, kolory są żywsze, a wzorzysta tkanina nie wygląda przytłaczająco. Duże kwiaty lub geometryczne wzory działają dobrze przy naturalnym oświetleniu.
Torebka i dodatki
Przy plenerowym weselu warto zabrać torebkę, do której wejdą niezbędne rzeczy na wieczór – w tym ewentualna narzutka, jeśli jest cienka i da się złożyć. Mała kopertówka jest zbyt mała przy kilkugodzinnym pobycie na zewnątrz, gdzie może być potrzebna poprawka makijażu, krem z filtrem albo dodatkowe plasterki na stopy.
Biżuteria przy plenerowym weselu w upale to przede wszystkim kwestia komfortu. Ciężkie kolczyki lub naszyjnik przy 30 stopniach mogą być uciążliwe przez kilka godzin. Lżejsze elementy – cienkie łańcuszki, małe kolczyki – są wygodniejsze i nie wymagają zdejmowania przy tańcach.
Krem z filtrem SPF to rzecz, o której często zapomina się przy planowaniu stroju, a przy ceremonii trwającej godzinę na otwartym słońcu jest potrzebna. Warto upewnić się, że wybrany krem nie zostawia białych śladów na tkaninie.






