Obie tkaniny powstają z celulozy i wyglądają podobnie – miękkie, lekko błyszczące, dobrze opadające. Różni je głównie proces produkcji, który przekłada się na trwałość, zachowanie przy praniu i wpływ na środowisko.
Skąd pochodzą obydwa materiały
Wiskoza pojawia się na rynku od końca XIX wieku. Produkuje się ją z celulozy drzewnej lub bambusowej, rozpuszczanej w chemicznych roztworach – głównie wodorotlenku sodu i dwusiarczku węgla. Proces jest energochłonny i generuje chemiczne odpady, które przy nieodpowiednim zarządzaniu trafiają do środowiska. Większość wiskozy na rynku pochodzi z Chin i Indonezji, gdzie normy środowiskowe są mniej rygorystyczne niż w Europie.
Lyocell to młodsza technologia – opatentowana w latach 70., upowszechniona w latach 90. Najbardziej znana wersja to Tencel, marka należąca do austriackiej firmy Lenzing. Surowcem jest najczęściej eukaliptus – roślina szybkorosnąca, niewymagająca nawadniania ani pestycydów. Celuloza rozpuszczana jest w zamkniętym obiegu chemicznym: rozpuszczalnik (NMMO) odzyskiwany jest w ponad 99% i używany ponownie. Proces generuje znacznie mniej odpadów niż produkcja wiskozy.
Jak wyglądają i jak się noszą
Obie tkaniny są miękkie i mają podobny połysk – lekko satynowy, ale nie nachalny. Lyocell jest zazwyczaj nieco bardziej jedwabisty w dotyku i gładszy. Wiskoza bywa bardziej zróżnicowana pod względem jakości – w zależności od producenta i gramatury może być cienka i opadająca albo grubsza i bardziej sztywna.
Obie dobrze drapy i układają się wzdłuż ciała. Lyocell jest przy tym nieco mniej podatny na gniecenie – włókna mają wyższą wytrzymałość mechaniczną, zarówno na sucho, jak i na mokro. Wiskoza mokra traci znaczną część wytrzymałości włókna, co oznacza, że tarcie podczas prania może prowadzić do mechacenia lub deformacji.
Zachowanie przy praniu
To największa praktyczna różnica przy codziennym użytkowaniu.
Wiskoza jest wrażliwa na wodę i temperaturę. Włókna pęcznieją przy kontakcie z wilgocią, co powoduje kurczenie i odkształcenia. Wymaga prania w maksymalnie 30°C, bez wirowania lub przy bardzo niskich obrotach, suszenia poziomego. Nawet przy zachowaniu tych zasad po kilku praniach może zmienić kształt.
Lyocell znosi pranie lepiej. Większość producentów dopuszcza pranie w pralce w 30-40°C na delikatnym programie. Tkanina kurczy się mniej i wraca do kształtu skuteczniej po suszeniu. Przy wysokich temperaturach i intensywnym wirowaniu również się odkształca, ale margines błędu jest większy niż przy wiskozie.
Oba materiały lepiej suszyć poziomo lub na wieszaku, z dala od bezpośredniego słońca. Oba wymagają prasowania w niskiej temperaturze – lyocell jest przy tym nieco mniej podatny na trwały połysk od gorącego żelazka.
Trwałość wiskozy i lyocellu
Lyocell jest trwalszy od wiskozy przy regularnym użytkowaniu i praniu. Włókna są wytrzymalsze mechanicznie, tkanina mechai się wolniej i dłużej zachowuje pierwotny wygląd. Dobrej jakości ubranie z lyocellu nosi się bez widocznego zużycia przez kilka sezonów.
Wiskoza zużywa się szybciej – szczególnie tańsze wersje o niskiej gęstości splotu. Mechacenie, utrata kształtu i ścieranie przy szwach pojawiają się wcześniej niż przy lyocellu. Wiskoza wyższej jakości (np. modal, który jest jej ulepszoną wersją) zachowuje się lepiej, ale nadal wymaga ostrożniejszego traktowania.
Modal – trzecia opcja w tej rodzinie
Modal to odmiana wiskozy produkowana z drewna bukowego, z ulepszonym procesem chemicznym. Jest miększy od standardowej wiskozy, mniej podatny na kurczenie i trwalszy przy praniu. Marki takie jak Lenzing produkują modal w zamkniętym obiegu podobnym do lyocellu. W sklepach pojawia się najczęściej w bieliźnie, piżamach i bluzach przylegających do ciała – tam, gdzie miękkość ma pierwszeństwo.
Pod względem trwałości modal plasuje się między standardową wiskozą a lyocellem.
Cena materiałów
Lyocell jest droższy od wiskozy – zarówno jako tkanina, jak i w gotowych ubraniach. Wynika to z droższego procesu produkcji i certyfikacji (Tencel jest tkanką certyfikowaną). W segmencie średniopółkowym różnica między podobnym modelem bluzki z wiskozy i z lyocellu wynosi zazwyczaj 40-80 zł. Mieszanki lyocellu z bawełną lub wiskozą są tańsze od czystego lyocellu i łączą część właściwości obu tkanin.
Kiedy wybrać lyocell
Lyocell sprawdza się przy ubraniach noszonych regularnie i często pranych – bluzach, sukienkach codziennych, spodniach do pracy. Jeśli zależy ci na trwałości i mniejszej wrażliwości na błędy przy praniu, lyocell jest bezpieczniejszym wyborem.
Kiedy wybrać wiskozę
Wiskoza ma szerszy wybór w każdym przedziale cenowym i dostępna jest w większej liczbie sklepów. Przy ubraniach noszonych rzadziej – sukienkach na specjalne okazje, bluzkach sezonowych – różnica w trwałości jest mniej istotna. Wiskoza jest też lżejsza w niektórych gramaturach, co sprawdza się przy letniej odzieży, gdzie ważna jest jak największa lekkość tkaniny.






